

Grażyna
kulturoznawstwo

Wykładowca włożył na głowę krzesło i powiedział, że to jego poroże…

Zawsze miałam wiele różnych zainteresowań, dlatego zdecydowałam się na kulturoznawstwo. To kierunek, który łączy w sobie różne dziedziny, więc wydał mi się idealny.
Zanim zaczęłam studiować, wcześniej do szkół chodziłam z bratem bliźniakiem albo moją przyjaciółką. A na studia trafiłam sama — nowe miejsce, nowe sytuacje, nowi ludzie. Początek był trudny, zwłaszcza pierwszy miesiąc, ale wykładowcy okazali się bardzo wyrozumiali i po porostu sympatyczni. Dość szybko poznałam też nowych znajomych, dzięki czemu poczułam się dużo pewniej.
Atmosfera na zajęciach naprawdę dobra. Prowadzący mają poczucie humoru, potrafią wprowadzić luźniejszy nastrój i mają do siebie dystans.

Pamiętam, mieliśmy kiedyś zajęcia teatralne, omawialiśmy pewne zagadnienie, a wykładowca tak się wczuł, że w pewnym momencie włożył sobie krzesło na głowę i powiedział, że to jego poroże. Za chwilę zdjął je i stwierdził, że teraz to jego tarcza.

Innym razem mieliśmy zaliczenie w formie warsztatów malarskich. To było jedno z przyjemniejszych zaliczeń. Staliśmy w kręgu, każdy ze swoimi sztalugami i próbowaliśmy malować w różnych stylach. Na początku wszyscy powtarzali, że nie mają talentu, a okazało się, że naprawdę fajnie nam to wychodziło.
Oprócz tego, że na UKSW panuje super atmosfera, to jeszcze można się tu rozwijać, odkrywać swoje różne talenty.
Mogę powiedzieć, że studia, to jedne z lepszych lat mojego życia.

Gotowi na nową historię?
UKSW to przestrzeń także na Twoją opowieść – jesteśmy jej bardzo ciekawi.
Wybierz swój kierunek i otwórz nowy rozdział na wyjątkowo przyjaznej uczelni.
Bądź na bieżąco
Zaobserwuj nas na Instagramie
Dołącz do kanału nadawczego dla maturzystów i kandydatów na studia