Przejdź do treści

Czas przygotowań do radości Wielkiej Nocy

„Dziś uświadamiamy sobie kruchość i mizerność naszego życia. Pozostaje jednak nadzieja, że będziemy mogli w pełni doświadczyć piękna Świąt Zmartwychwstania Pańskiego” – mówił ks. prof. Ryszard Czekalski, rektor UKSW, podczas Mszy Świętej sprawowanej w Środę Popielcową w intencji studentów i pracowników naszej Uczelni.

– Gdy nasze głowy zostaną dziś posypane popiołem i usłyszymy słowa: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” lub „Prochem jesteś i w proch się obrócisz”, jeszcze mocniej uświadamiamy sobie kruchość, słabość i mizerność naszego życia – mówił ks. prof. Ryszard Czekalski, rozpoczynając Mszę Świętą w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP przy ul. Dewajtis.

ks. prof. Ryszard Czekalski

– Towarzyszy nam jednak nadzieja, że możemy podnieść się z tej zwyczajnej, naznaczonej ograniczeniami codzienności. Stanie się to możliwe tylko wtedy, gdy z odwagą zajrzymy w głąb własnego serca i uczciwie uznamy to, co nie było w porządku wobec Pana Boga, drugiego człowieka oraz wspólnoty akademickiej. Dopiero wtedy będziemy mogli w pełni doświadczyć radości i piękna Wielkiej Nocy – Świąt Zmartwychwstania Pańskiego.

Homilię wygłosił ks. dr Jarosław Sobkowiak, prodziekan ds. studenckich i kształcenia ustawicznego na Wydziale Teologicznym.

– Wielu z nas zadaje sobie pytanie, dlaczego ten post jest „wielki”. Może kojarzyć się z czterdziestoma dniami postu Jezusa na pustyni, czterdziestoma laty kroczenia Narodu Wybranego do Ziemi Obiecanej, czterdziestoma dniami biblijnego potopu – mówił ks. dr Jarosław Sobkowiak. – Każdy z nas, znających piątkowe posty rozproszone w ciągu roku, wie teoretycznie, czym jest post. Wielki Post to taka 40-dniowa wielka kumulacja i do tej wielkiej kumulacji chcemy się dziś przygotować.

Kaznodzieja podkreślił, że poprzedzający Niedzielę Wielkanocną post jest „wielki” przede wszystkim dlatego, że prowadzi do dnia, w którym celebrujemy pamiątkę Zmartwychwstania Chrystusa, który „wcześniej pokazał, że jest drogą, prawdą i życiem”, Chrystusa, który „oddał swoje życie na krzyżu za nas i dla nas”, a potem zmartwychwstał, żeby pokazać, że to „Bóg jest Panem życia i śmierci”.

Ks. dr Jarosław Sobkowiak przypomniał, że początek Wielkiego Postu był w pierwotnym Kościele czasem radości, przygotowania katechumenów do przyjęcia chrztu, współcześnie jest jednak kojarzony raczej z czasem smutku i wyrzeczeń.

ks. dr Jarosław Sobkowiak

– Jeśli coś w tym okresie jest smutne, to tylko świadomość naszych grzechów. To jednocześnie czas przygotowań do radości wielkanocnej. Czas, który prowadzi nas do radości zmartwychwstania – wskazał ks. dr Jarosław Sobkowiak.  – Jaka jest nasza wiara? Czy potrafię modlić się, dawać jałmużnę bez afiszowania się przed drugim człowiekiem? Czy potrafię umartwiać się ze względu na moje grzechy, nie dla innych? Czy jestem gotów podjąć wyzwania, które stawia przede mną Bóg, wyrzeczenia, które mi proponuje? – pytał Kaznodzieja, proponując zwrócenie bacznej uwagi na charakter modlitwy, postu i jałmużny, praktykowanych podczas Wielkiego Postu.

Po homilii nastąpił obrzęd posypania głów popiołem. W Eucharystii uczestniczyli studenci, doktoranci, pracownicy oraz przedstawiciele władz Uniwersytetu.

Dziękując za słowa wprowadzające w czas Wielkiego Postu, ks. prof. Ryszard Czekalski wyraził nadzieję, że będzie to dla całej wspólnoty akademickiej okres owocny, który pozwoli nam doznać radości Zmartwychwstania.

– Niech Boże Błogosławieństwo towarzyszy nam na dzień dzisiejszy i na cały czas Wielkiego Postu – zakończył rektor UKSW.

Msza Święta w Środę Popielcową była sprawowana także na kampusie przy ulicy Wóycickiego, w kościele akademickim pw. św. Józefa. Eucharystii przewodniczył ks. prof. Marek Tatar, natomiast homilię wygłosił duszpasterz akademicki ks. Andrzej Waś.

Ks. prof. Marek Tatar

Ks. Andrzej Waś podkreślił, że każdy człowiek ma w swoim życiu przestrzeń wymagającą nawrócenia. Popiół, którym posypujemy głowy, jest znakiem symbolicznego „uleczenia z szaleństwa” oraz drogi powrotu do Boga.

Ks. Andrzej Waś
18 lutego 2026